About

Jestem osobą, która poświęca znacznie więcej czasu na kosmetyki niż naprawdę powinna. To teoretycznie zupełnie nie w moim stylu, ale babrzę się w tym od dawna, zmagając się z cholernie problematyczną skórą. To, co większość dziewczyn ma dane od bozi, ja muszę uzyskiwać na drodze ciężkiej i upierdliwej pielęgnacji. Ten blog jest pisany z perspektywy właśnie takiego skórnego losera.

Rozprawię się z paroma mitycznymi-i-cudownymi-ach specyfikami, jednakże trzeba pamiętać, że piszę to wszystko z mojej WŁASNEJ OSOBISTEJ perspektywy. To co mi szkodzi, nie musi wszystkim. To co kocham, może być porażką dla kogoś. Ale ogólnie staram się zachować maksymalnie racjonalne i wyważone spojrzenie.

Nie jestem feszyn wiktim. The Ultimate Beauty Blogger nie zostanę również, większość mojej wypłaty idzie na rzeczy bardziej przyziemne niż najnowsza seria kolorówki od Diora. Co nie znaczy, że nie lubię odrobiny luksusu – ale wszystko w rozsądnych granicach.

Z większością drogeryjnych kosmetyków się pożarłam, jako że są koszmarnie komedogenne. Od dłuższego czasu bawię się w tzw. naturalną pielęgnację, przy pomocy półproduktów z Biochemii Urody, Zrób Sobie Krem i z Mazideł. Poświęcę temu sporo miejsca.

 

luv&peace&brains 4 everybody ♥

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: