Tag Archives: pinkmelon

dobra zabawa z pinkmelon.pl

Odkryłam, że kiedy mam marny dzień, znakomicie poprawia mi nastrój porównanie cen produktów koreańskich PinkMelon.pl vs Ebay.

Rozumiem konieczność utrzymania się, marże muszą być i tak dalej… Ale na litość boską i ateistyczną, kiedy z przebitką trzeba zapłacić ponad dwukrotnie więcej, to już tylko sturlać się z krzesła na dywanik i płakać ze śmiechu. 

Potraktujcie tę notkę, proszę, jako krótką lekcję pod tytułem: Ebay nie gryzie. Sklepy internetowe polskie są fajne, gdy nie przeginają z narzutem i zapewniają szybką wysyłkę. Warto dać parę złotych więcej za krótki czas oczekiwania, pewność co do oryginalności produktu i bezpieczeństwo paczki. Ale sklep PinkMelon tego nie zapewnia.

Teraz lekcja poglądowa.

Skinfood Gold Kiwi Sun Cream. Zamówicie tutaj czy tutaj?

Jeszcze się turlam.

Zasady funkcjonowania pinkmelon.pl mnie wkurzają. Mają w ofercie pewną ilość kosmetyków, które ciężko jest sprowadzić, i ktoś nieobeznany w sieciowych zakupach jest na nich skazany, co całkowicie wykorzystują. Biznes is biznes, kapitalizm kapitalizmem, ale liczą sobie za pośrednictwo jak za wytworzenie produktu. Trzeba myśleć perspektywicznie, a nie „jakby tu wydoić z klienta jak najwięcej”. Już lepiej zrobić zbiorowe zamówienie na gmarket. Międzynarodowy kosmetyków azjatyckich funkcjonuje coraz lepiej, oferta na Ebay też się poszerza, i prawdopodobnie niedługo konkurencja kopnie ich w tyłek.

Na co mam nadzieję.

A jeśli ktoś dalej myśli o zamówieniu czegoś od Pink Melon, polecam ten wątek na forum wizażu (dzięki Seraphase za przypomnienie).